Walidacja łańcucha analizy EEG przed pierwszym prawdziwym nagraniem
Ciąg dalszy wpisu „neuro”: zanim powstało pierwsze prawdziwe nagranie, łańcuch analizy sprawdzono na danych syntetycznych o znanej prawdzie podstawowej, z kontrolami negatywnymi. Wyniki negatywne dotyczące bodźca i sygnału, cztery ustalenia audytu metodycznego wraz z poprawkami, norma ograniczona do amplitud — oraz korekty wpisu z 2026-08-12, w tym wycofane zdanie o przeznaczeniu.
Koch Laboratory — walidacja łańcucha analizy EEG przed pierwszym prawdziwym nagraniem
Ten wpis kontynuuje wpis „neuro” (w dzienniku z datą 2026-08-10, w obecnym brzmieniu ostemplowany 2026-08-12), który opisał kierunki badawcze przesiewu kondycji poznawczej na czterech kanałach konsumenckiego EEG. Tamten wpis mówił, czego szukamy; ten mówi, co sprawdzono, zanim pierwsza osoba usiądzie do pomiaru przeznaczonego do bazy: czy łańcuch analizy odzyskuje efekt, który do niego włożono, i czy nie wytwarza efektu tam, gdzie go nie ma. Do tego dochodzą wyniki negatywne dotyczące bodźca i sygnału, ustalenia audytu metodycznego wraz z poprawkami oraz zmiany konstrukcyjne na poziomie, który można opublikować. Korekty do wpisu z 2026-08-12 zebrano na końcu; sam tamten wpis pozostaje niezmieniony.
Metodyka i przeznaczenie. Jak w reszcie laboratorium: problem → stan techniki → falsyfikowalne kryterium → metoda → wynik z warunkami brzegowymi → następny krok. „Potwierdzone” znaczy spełnione w granicach kryterium, „obalone” — sprawdzone i odrzucone z podanym powodem, „częściowo” — z nazwaną brakującą częścią. Gdzie widnieje „Konstrukcja: wstrzymana”, szczegół techniczny pozostaje niepubliczny. Przeznaczenie platformy: instrument pomiarowy do zastosowań badawczych i wellness; nie jest wyrobem medycznym i nie dostarcza informacji do podejmowania decyzji diagnostycznych ani terapeutycznych.
1. Kierunek 1 — łańcuch ERP na syntetycznej prawdzie podstawowej, z kontrolą negatywną
Pytanie badawcze. Skąd wiadomo, że łańcuch analizy — od pakietów Bluetooth przez rekonstrukcję sygnału i epokowanie po statystykę — znajdzie potencjał wywołany, który jest w danych, i nie zgłosi go tam, gdzie go nie ma? Na nagraniu prawdziwej osoby tego nie sprawdzimy, bo prawdy podstawowej tam nie znamy. Stan techniki (publikowany). Symulacja aktywności związanej ze zdarzeniami ze znaną prawdą podstawową jako sposób walidacji metod analizy (np. SEREEGA, Krol i in. 2018); kontrole negatywne jako warunek wiarygodności efektu; walidacja konsumenckiej opaski do badań ERP (grupa Krigolsona). Kryterium sukcesu. (a) Przy niskim szumie łańcuch odzyskuje wstrzykniętą amplitudę i latencję; (b) w zapisie bez wstrzykniętej odpowiedzi żaden kanał nie jest istotny; (c) ten sam zapis daje te same liczby w lokalnym narzędziu analitycznym i w przetwarzaniu na platformie. Metoda. Zapisy syntetyczne odtwarzają transport danych opaski (pakiety z numerami sekwencji, zmienny czas przybycia, zgubione pakiety) oraz mrugnięcia, rytm alfa i zakłócenia sieciowe 50 Hz. Wstrzyknięta prawda: fala różnicowa +6,5 µV w latencji 350 ms między dwiema klasami zdarzeń. Warianty z niskim szumem, z szumem typowym dla opaski i z samym szumem przeszły przez lokalne narzędzie analityczne (11 sierpnia 2026 r.); zapis z odpowiedzią i kontrola negatywna przeszły ponadto całą ścieżkę platformy: wysyłka zapisu → kolejka przetwarzania → analiza → wynik (13 sierpnia 2026 r.). Wynik. Potwierdzone w granicach kryterium. (a) Przy niskim szumie odzyskano +6,3 µV przy 336 ms i +6,5 µV przy 355 ms na dwóch kanałach czołowych, wobec prawdy +6,5 µV przy 350 ms. (b) Kontrola negatywna: żadnego istotnego kanału (p od 0,09 do 0,42); na całej ścieżce platformy wstrzyknięty efekt wykryto na jednym kanale z czterech (nieskorygowane p = 0,015), a kontrola negatywna nie dała istotnego kanału (p od 0,28 do 0,89). (c) Lokalne narzędzie i przetwarzanie na platformie dają na tym samym zapisie identyczne liczby — to jedna implementacja, nie dwie. Po poprawkach z kierunku 5 łańcuch przetworzył ponownie zapisy syntetyczne (23 sierpnia 2026 r.), ale pełnego powtórzenia obu kontroli, z porównaniem do prawdy podstawowej, nie udokumentowano. Warunki brzegowe. Przy szumie typowym dla opaski efekt, który naprawdę jest w danych, wychodzi istotny tylko na jednym lub dwóch kanałach z czterech — tyle wynosi realistyczna czułość jednej sesji. Latencja szczytu przy małej liczbie prób łapie szum (przy dziesięciu epokach szczyt wypadł w 441 ms przy prawdzie 350 ms), dlatego podstawową miarą jest średnia amplituda w ustalonym oknie po bodźcu, a szczyt podajemy pomocniczo. Przy korekcie Holma wprowadzonej po audycie (kierunek 5) wynik z jednego kanału na całej ścieżce platformy nie byłby już istotny na poziomie 0,05 (wartość skorygowana 4 × 0,015 = 0,06). Następny krok. Ilościowo określić czułość jednej sesji przy skorygowanej statystyce — jak często znany efekt osiąga istotność przy realistycznym szumie — i powtórzyć kontrolę negatywną; potem pierwsze nagranie prawdziwej osoby wobec kryterium z poprzedniego wpisu: widoczny uśredniony potencjał wywołany po co najmniej 30 powtórzeniach. Status: potwierdzone na danych syntetycznych; kryterium na danych prawdziwych otwarte — takich danych w bazie analiz jeszcze nie ma.
2. Kierunek 2 — korelacja międzyosobnicza na parach syntetycznych i wspólne sesje
Pytanie badawcze. Czy miara ISC odróżnia parę zapisów ze wspólną, wywołaną bodźcem modulacją od pary bez niej — przy rozkładzie zerowym wyznaczonym z tych samych danych i z wynikiem identycznym przy każdym przeliczeniu? I czy da się w ogóle nagrać diadę: dwie lub więcej osób oglądających ten sam film w różnych miejscach? Stan techniki (publikowany). ISC w EEG przy bodźcach naturalistycznych (Dmochowski i in. 2012; Ki, Kelly, Parra 2016); dane surogatowe — przesunięcia cykliczne, randomizacja fazy (Theiler i in. 1992) — jako rozkład zerowy; zdalny hyperscanning jako ustabilizowany nurt neuronauki społecznej (poprzedni wpis). Kryterium sukcesu. Para skorelowana: wysokie r i p < 0,05; para nieskorelowana: r bliskie zeru i p > 0,05; powtórne przeliczenie: identyczne p. Metoda. Zapisy syntetyczne ze wspólną modulacją amplitudy i bez niej; korelacja obwiedni amplitudy między osobami po wyrównaniu do bodźca; p z przesunięć cyklicznych. Wynik. Potwierdzone na danych syntetycznych (14 sierpnia 2026 r.): para skorelowana r = 0,93, p = 0,005 (najmniejsza wartość osiągalna przy użytej liczbie permutacji); kontrola negatywna r = −0,001, p = 0,98. Ustalenie metodyczne: czysto okresowa modulacja daje przy rozkładzie zerowym z przesunięć cyklicznych zachowawcze p, bo taki rozkład zachowuje autokorelację — to cecha poprawnej statystyki, nie błąd; sygnały testowe muszą być bogate widmowo, jak prawdziwy film. Po audycie (kierunek 5) obliczenie przebudowano; obie kontrole są częścią testów automatycznych. Wspólne sesje zaimplementowano 14 sierpnia 2026 r.: wspólny start uczestników w różnych miejscach, zapisy przypisane do wspólnego terminu i ISC dla każdej pary, przeliczana po każdej sesji. Konstrukcja (synchronizacja startu i zegarów między lokalizacjami): wstrzymana. Warunki brzegowe. Laboratorium ma jedną opaskę — prawdziwej diady nie nagrano, więc kryterium hyperscanningu z poprzedniego wpisu pozostaje niesprawdzone. Z kontroli wymienionych w tamtym kryterium działają przesunięcia cykliczne; pary pozorowane (osoby, które nigdy nie były połączone) i korekta wielokrotnych porównań między parami nie są jeszcze zaimplementowane. Następny krok. Druga opaska i pierwsza prawdziwa diada; pary pozorowane i korekta między parami przed jakąkolwiek interpretacją wyniku. Status: częściowo — metoda potwierdzona na danych syntetycznych, wspólne sesje zaimplementowane, kryterium na prawdziwych diadach otwarte.
3. Kierunek 3 — bodziec: odrzucony model generatywny i przesunięcie o jedną klatkę
Pytanie badawcze. Uśrednianie ERP wymaga powtórzeń fizycznie identycznych, różniących się wyłącznie zamierzonym wymiarem, z początkiem bodźca w znanej klatce. Skąd wziąć taki bodziec — i skąd wiadomo, że zaznaczona klatka to ta, w której bodziec rzeczywiście się pojawia? Stan techniki (publikowany). W psychologii eksperymentalnej bodźce generuje się programowo, z kontrolowanymi parametrami, a ich timing sprawdza się pomiarem sprzętowym (fotodioda), jak w porównawczych badaniach oprogramowania eksperymentalnego (Bridges i in. 2020). Kryterium sukcesu. (a) Powtórzenia identyczne co do klatki; (b) warunki różnią się wyłącznie zamierzonym wymiarem; (c) każdy zaznaczony początek bodźca wypada w klatce, w której bodziec pojawia się po raz pierwszy — sprawdzone niezależnie od generatora; (d) udokumentowane pochodzenie i licencja, pozwalające zamrozić wersję bodźca na lata. Metoda. Próba zbudowania filmu bodźcowego generatywnym modelem wideo; niezależny audyt każdej wersji bodźca — program, który czyta wyłącznie gotowy plik wideo i listę markerów, a deklaracjom generatora nie ufa. Wynik. (1) Generatywny model wideo odrzucony jako źródło bodźca (11 sierpnia 2026 r.). Powód nie był estetyczny, lecz metodologiczny: model nie powtarza ujęcia co do klatki (a); między klipami zmieniają się luminancja, kontrast, ruch i tempo, a każdy z tych parametrów sam wywołuje odpowiedź mózgu (b); nie da się zamówić zdarzenia w określonej klatce (c); pochodzenie i licencja materiału są niejasne wobec wymogu zamrożenia na lata (d). (2) Systematyczne przesunięcie o jedną klatkę we własnym generatorze — wykryte przez niezależny audyt. Na części prób marker wypadał o jedną klatkę przed klatką, w której bodziec rzeczywiście się pojawiał; latencje tych prób wyszłyby dłuższe o jedną klatkę, czyli o kilkadziesiąt milisekund — w skali różnic latencji, których szukamy. Poprawione w generatorach bodźców; obecnie używane wersje bodźca laboratorium przeszły ten audyt przed publikacją. Warunki brzegowe. Audyt sprawdza plik, nie ekran: tego, co dzieje się między plikiem a okiem (dekoder, kompozytor, wyświetlacz), dotyczy dopiero pomiar sprzętowy — jeszcze niewykonany. Następny krok. Pomiar timingu toru prezentacji fotodiodą. Status: wynik negatywny (model generatywny odrzucony) oraz własny błąd wykryty i poprawiony.
4. Kierunek 4 — sygnał: mrugnięcia zamiast liczby prób, ICA na czterech kanałach, nagrania pilotażowe
Pytanie badawcze. Co przy czterech suchych elektrodach ogranicza wykrywalność ERP w jednej sesji — liczba prób czy artefakty? Czy standardowe narzędzia usuwania artefaktów działają na czterech kanałach? I czy dotychczasowe nagrania pilotażowe nadają się do ERP? Stan techniki (publikowany). Artefakty oczne dominują w kanałach czołowych; ICA jest standardem usuwania mrugnięć przy wielokanałowym EEG, ale jej zdolność rozdzielcza zależy od liczby kanałów; alternatywami są odrzucanie epok i korekcja regresyjna (Gratton, Coles, Donchin 1983). Kryterium sukcesu. Zabieg uznajemy za pomocny tylko wtedy, gdy w symulacji poprawia wykrywanie znanego, wstrzykniętego efektu i nie wytwarza efektu w kontroli negatywnej. Nagranie uznajemy za przydatne do ERP tylko wtedy, gdy ma nominalną częstotliwość próbkowania i markery bodźca zsynchronizowane z prezentacją. Metoda. Symulacja z kierunku 1 przy szumie typowym dla opaski, z mrugnięciami; zmieniane były liczba prób, próg odrzucania epok oraz ICA (włączona albo wyłączona). Dla nagrań pilotażowych — sprawdzenie efektywnej częstotliwości próbkowania i obecności markerów. Wynik. (1) Hipoteza „więcej prób = lepsza wykrywalność” obalona w symulacji: ponad trzykrotne zwiększenie liczby zdarzeń nie poprawiło wykrywalności; poprawiło ją dopiero ostrzejsze odrzucanie epok zanieczyszczonych mrugnięciami. Wariancję robią mrugnięcia, nie liczba prób — pierwszeństwo mają kontakt elektrod i instrukcja dla uczestnika, a nie dłuższy bodziec. (2) ICA na czterech kanałach zawodna: w symulacji nie wyodrębniała niezawodnie składowej mrugnięć; pozostała opcją, a podstawową obroną jest odrzucanie epok. (3) Nagrania pilotażowe nieprzydatne do ERP: żadne nie ma markerów bodźca, a najnowszy eksport z zewnętrznej aplikacji nagrywającej miał efektywną częstotliwość próbkowania niższą od nominalnej o ponad dwa rzędy wielkości — składowa trwająca około 100 ms mieści się między dwiema próbkami. Takie pliki nadają się co najwyżej do trendów pasm i kontroli kontaktu elektrod, nigdy do ERP i nigdy do bazy normatywnej. Następny krok. Korekcja regresyjna mrugnięć jako alternatywa dla ICA — sprawdzona na tych samych zapisach syntetycznych, z kontrolą negatywną. Status: dwie hipotezy obalone, dane pilotażowe wykluczone z ERP — wyniki negatywne, publikowane celowo.
5. Kierunek 5 — audyt metodyczny: cztery ustalenia i ich poprawki
Pytanie badawcze. Czy kod analizy robi to, co deklaruje metodyka — także w przypadkach, których nikt nie przetestował ręcznie? Stan techniki (publikowany). Kontrola błędu rodzinnego przy wielu testach (Holm 1979); pseudoreplikacja, czyli liczenie powtórzonych pomiarów tej samej osoby jako niezależnych obserwacji (Hurlbert 1984; Lazic 2010); powtarzalność obliczeń jako wymóg wobec testów permutacyjnych. Kryterium sukcesu. Ustalenie uznajemy za zamknięte dopiero wtedy, gdy poprawka jest w kodzie i pokrywa ją test regresyjny. Metoda. Audyt projektu (15 sierpnia 2026 r.), który objął m.in. kod analizy i metodykę; poprawki następnego dnia; testy regresyjne w ciągłej integracji; drugi audyt (wrzesień 2026 r.), który sprawdził m.in., czy wcześniejsze ustalenia są zamknięte. Wynik. Cztery ustalenia metodyczne:
- Cztery kanały testowane bez korekty. Każdy kanał oceniano osobno przy p < 0,05 — przy niezależnych kanałach to około 18,5 % szans na co najmniej jeden fałszywie dodatni wynik w sesji bez żadnego efektu. Poprawka: korekta Holma–Bonferroniego; surowe p zostaje w wyniku, o istotności rozstrzyga wartość skorygowana.
- Uszkodzone pakiety mogły wytworzyć fikcyjny sygnał. Walidacja przepuszczała pakiety z nieprawidłowymi polami, a duże luki były po cichu interpolowane — łańcuch mógł „uzupełnić” sygnał tam, gdzie go nie było. Poprawka: ścisła walidacja struktury, uporządkowanie pakietów i odrzucanie duplikatów; zapis z ciągłą luką dłuższą niż 2 s albo z ponad 20 % brakujących próbek jest odrzucany, a nie interpolowany.
- ISC: czas ściśnięty i niepowtarzalny seed. Oś czasu składano z kolejnych pakietów, więc luki znikały, a osie dwóch osób z różnymi stratami rozjeżdżały się względem siebie; seed permutacji zależał od funkcji skrótu losowanej w każdym procesie, więc p zmieniało się przy każdym przeliczeniu. Poprawka (zmieniona ISC): oś czasu z numerów sekwencji, z jawnie oznaczonymi lukami; korelacja wyłącznie na oknach obecnych u obu osób; stabilny seed wyprowadzany kryptograficzną funkcją skrótu z identyfikatorów pary; skróty danych wejściowych zapisywane przy wyniku.
- Norma: powtórzenia jako niezależne obserwacje, brak kontroli jakości jako zaliczenie. Wielokrotne sesje (i ponowne przeliczenia) jednej osoby trafiały do normy jak kolejne osoby, a brak metryk jakości prezentacji traktowano jak wynik pozytywny. Poprawka: jeden wynik na sesję i jedna sesja na osobę w grupie odniesienia — liczebność normy liczy ludzi, nie pomiary; brak kontroli jakości oznacza wykluczenie.
Po audytach poprawiono też obsługę zgód i usuwania danych — zanim istniały jakiekolwiek dane prawdziwych uczestników. Poprawki weszły do kodu 16 sierpnia 2026 r. Ustalenia 2 i 3 są pokryte testami regresyjnymi w ciągłej integracji (pakiety uszkodzone, zduplikowane i poza kolejnością, zawinięcie licznika sekwencji, luki, powtarzalność ISC i oznaczanie luk), a drugi audyt potwierdził ich zamknięcie. Poprawki ustaleń 1 i 4 są w kodzie, ale bez dedykowanych testów regresyjnych; ustalenie 4 drugi audyt uznał za zamknięte tylko częściowo: dopuszczenie sesji do normy nie sprawdza jeszcze wersji urządzenia i oprogramowania układowego i nie ma własnego progu utraty pakietów. Następny krok. Testy regresyjne dla ustaleń 1 i 4; reguły dopuszczenia do normy obejmujące wersję urządzenia i oprogramowania układowego (por. kierunek 6 poprzedniego wpisu) oraz próg utraty pakietów. Status: dwa ustalenia zamknięte; dwa poprawione w kodzie, lecz bez testu regresyjnego — w tym jedno zamknięte tylko częściowo.
6. Kierunek 6 — norma: tylko amplitudy, latencje po kalibracji, percentyl od N ≥ 20
Pytanie badawcze. Kiedy liczba pokazana na tle grupy porównawczej znaczy to, co sugeruje? Percentyl wygląda jak fakt także wtedy, gdy grupa liczy kilka osób albo gdy mierzona wielkość niesie stałe, niezmierzone przesunięcie. Stan techniki (publikowany). Normy testów podaje się względem zdefiniowanych grup odniesienia o wystarczającej liczebności; pomiar latencji wymaga sprzętowej weryfikacji timingu bodźca (Bridges i in. 2020). Kryterium sukcesu. Percentyl pokazujemy tylko wtedy, gdy (a) wielkość jest wolna od niezmierzonych przesunięć systematycznych i (b) grupa odniesienia liczy co najmniej 20 osób. Metoda. Latencja bezwzględna zawiera stałe, niezmierzone opóźnienie toru Bluetooth + kompozytor + ekran; różnice między warunkami w obrębie jednej sesji są od niego wolne. Stąd trzy reguły: normowane są wyłącznie amplitudy; latencje pozostają poza normą do czasu sprzętowego pomiaru timingu; poniżej 20 osób w grupie odniesienia zamiast percentyla pokazujemy liczebność — liczoną w osobach, nie w sesjach (kierunek 5). Wynik. Zaimplementowane (15 i 16 sierpnia 2026 r.) i sprawdzane testami: latencje nie trafiają do normy, a poniżej progu widać liczebność zamiast percentyla. Warunek brzegowy: w bazie analiz nie ma jeszcze nagrań prawdziwych osób, więc żadna grupa odniesienia nie istnieje — reguły obowiązują, ale nie miały jeszcze na czym zadziałać. Następny krok. Po pomiarze timingu: rozstrzygnięcie, czy latencje bezwzględne mogą wejść do normy — z jawnie podanym zmierzonym przesunięciem i jego rozrzutem. Status: zaimplementowane; reguły w mocy, niesprawdzone na danych prawdziwych.
Korekty wpisu z 2026-08-12
Wpis z 2026-08-12 pozostaje w brzmieniu, w jakim go ostemplowano. Poniższe korekty go nie zastępują — prostują go w świetle tego, co wiadomo dziś.
- Kierunek 1 (znakowanie zdarzeń w przeglądarce) — status był zaniżony. Wymieniał wyłącznie akwizycję, choć w dniu wpisu istniała już ścieżka od zapisu do wyniku ERP (w lokalnym narzędziu analitycznym; na platformie — od następnego dnia), zwalidowana dzień wcześniej na zapisie syntetycznym ze znaną prawdą podstawową i z kontrolą negatywną (kierunek 1 tego wpisu). Kryterium ERP na nagraniu prawdziwej osoby nie było wtedy spełnione i nie jest spełnione dziś. Odniesieniem dla timingu jest bezpośredni pomiar sprzętowy toru prezentacji (fotodioda), dotąd niewykonany; równoległego pipeline’u laboratoryjnego (desktopowego toru akwizycji), o którym mówiło tamto kryterium, nie zbudowano.
- Kierunek 2 — zmieniła się „główna luka”. Wpis wskazywał jako główną lukę brak markerów zdarzeń w nagraniach pilotażowych. Markery nie były już wtedy wąskim gardłem — zawiera je każdy zapis z własnego odtwarzacza — a najnowsze nagranie pilotażowe okazało się nieprzydatne do ERP także z drugiego, niezależnego powodu (kierunek 4 tego wpisu). Główną luką są dziś dane: w bazie analiz nie ma żadnego nagrania prawdziwej osoby, kohorty normatywnej nie ma, a timing sprzętowy pozostaje niezmierzony.
- Kierunek 3 — wspólne sesje. Wpis podawał: „architektura wspólnych sesji zaprojektowana, implementacja nierozpoczęta”. Było to prawdą w dniu wpisu i przestało nią być dwa dni później: 14 sierpnia 2026 r. zaimplementowano wspólne sesje (kierunek 2 tego wpisu). Kryterium tamtego kierunku pozostaje niesprawdzone — nie nagrano dotąd żadnej prawdziwej diady.
- Kierunek 5 — dziennik operacji i zgody. Status opisywał dziennik jako „tylko dopisywalny”, a zgody jako zdarzenia z wersją treści. W rzeczywistości obie własności były wtedy słabsze, niż sugerował opis: były konwencją aplikacji, a nie gwarancją egzekwowaną przez system. Egzekwowane są dopiero od poprawek po audytach z sierpnia i września 2026 r. Kotwiczenie i rozstrzygnięcie konfliktu z prawem do usunięcia pozostają otwarte, jak w tamtym wpisie.
- Przeznaczenie — zdanie wycofane. Wycofujemy zdanie z akapitu „Metodyka”: „narzędzie dostarcza informacji wspierającej decyzję lekarza, nigdy nie orzeka; ścieżka wyrobu medycznego (MDR) jest świadomie osobnym, późniejszym etapem”. Obowiązuje brzmienie: platforma jest instrumentem pomiarowym do zastosowań badawczych i wellness; nie jest wyrobem medycznym i nie dostarcza informacji do podejmowania decyzji diagnostycznych ani terapeutycznych. Słowo „przesiew” w tamtym wpisie oznacza pytanie badawcze, nie zastosowanie.
Status programu: aktywny. Łańcuch analizy zwalidowany na danych syntetycznych z kontrolami negatywnymi, ustalenia audytu metodycznego poprawione (dwa w pełni zamknięte), wspólne sesje zaimplementowane, reguły normy zawężone. Warunki brzegowe, wprost: w bazie analiz nie ma dotąd żadnego nagrania prawdziwej osoby; laboratorium ma jedną opaskę, więc prawdziwej diady nie nagrano; timing sprzętowy (fotodioda) nie został zmierzony; akwizycja w przeglądarce działa wyłącznie w przeglądarkach opartych na Chromium (Web Bluetooth) — nie w Firefoksie, nie w Safari i nie na iPhonie ani iPadzie. Najbliższy krok: pomiar timingu fotodiodą i pierwsze nagrania prawdziwych osób na zamrożonej wersji bodźca.
Dowód czasu
Ten tekst został zahaszowany i ostemplowany przy publikacji. Do sprawdzenia potrzebne są oba pliki: stempel dowodzi, że w tamtej chwili istniał dokładnie jeden ciąg bajtów, a tym ciągiem jest wyłącznie źródło poniżej. Każda późniejsza zmiana przesuwa skrót i zrywa zgodność — i o to właśnie chodzi.
SHA-256 ostemplowanego tekstu: e7441c099ae1ab27de6158664ee9801819c3a89d0cc248885811ce63bd8ce292
- Kotwica Sigelith portfolio-neuro-validation.public.md.beattime.json
- Dowód OpenTimestamps portfolio-neuro-validation.public.md.ots
- Ostemplowany tekst źródłowy portfolio-neuro-validation.public.md
Sprawdzenie: ots verify <dowód> --file <źródło>